Każdy, kto kiedykolwiek planował otworzenie własnego sklepu internetowego, stanął przed trudnym wyzwaniem, dotyczącym wyboru najbardziej optymalnego rozwiązania. Przeważnie wybór padał na jeden z gotowych silników sklepów internetowych. Który jednak wybrać? Czym kierować się przy wyborze?

Szukając odpowiedzi na pytanie jaki sklep internetowy wybrać, najczęściej można natknąć się na porównania Magento, PrestaShop oraz Open Cart (znajdują się one również w top 10 platformach sklepów internetowych na świecie). Dodatkowo często wymieniany jest też Quick.Cart jako alternatywa dla małych sklepów. Dlatego właśnie zająłem się analizą tych czterech rozwiązań i postaram się je bardziej przybliżyć.  

 

PrestaShop

Analizując zainteresowanie danym hasłem, według danych statystycznych Google Trends, najbardziej popularnym obecnie z wyżej wymienionych rozwiązań jest PrestaShop. Jest to rozwiązanie polecane przede wszystkim średnim i dużym sklepom, ze względu na dużą ilość wbudowanych funkcji, jak również wiele modułów (darmowych lub płatnych), które wzbogacają jego możliwości. Do największych zalet PrestaShop należy zaliczyć przejrzystą i intuicyjną nawigację zarówno od strony użytkownika, jak również od strony administratora zarządzającego sklepem. Dzięki swojej popularności posiada bardzo dobre wsparcie techniczne m.in. w  j. polskim. Do zalet tego rozwiązania należy dodać również łatwość instalacji, obsługę wielu języków i walut oraz możliwość zoptymalizowania witryny pod kątem urządzeń mobilnych. Jeżeli chodzi o wady tego rozwiązania, to przede wszystkim należy wymienić dużą ilość poprawek, wynikających przede wszystkim z luk w bezpieczeństwie. Aktualizacje te często wymagają sporej wiedzy programistycznej. Dodatkowo część funkcjonalności, które są darmowe np. w Magento, w PrestaShop jest dodatkowo płatna. Wadą jest również skalowalność skryptu. Mimo, że jest przystosowany do rozbudowy, to w pewnym momencie jego architektura może zdecydowanie utrudnić lub nawet uniemożliwić dalszą rozbudowę sklepu.

Zalety:

• Administracja

• Duża społeczność i wsparcie technicznego

• Instalacja i modyfikacja

• Wielojęzyczność i wielowalutowość

• Funkcjonalności

• Wydajność w stosunku do możliwości

• Mobilność  

Wady:

• Duża ilość poprawek

• Płatne funkcjonalności

• Skalowalność

 

Magento

Kolejnym rozwiązaniem pod względem popularności jest Magento. Jest ono zalecane dla dużych sklepów, ze względu na większe potrzeby oraz zarządzanie dużą ilością produktów. Bezsprzecznie największą zaletą tego skryptu jest wręcz nieograniczona możliwość rozbudowy sklepu. Prócz wielu wbudowanych funkcjonalności posiada również setki darmowych oraz płatnych dodatków. Posiada również rozbudowaną płatną wersję, posiadającą dostęp do wysoko priorytetowego wsparcia technicznego. Ważnymi zaletami tego rozwiązania są również: liczna społeczność użytkowników, którzy udzielają się m.in. na forum dyskusyjnym, bardzo dobre wsparcie techniczne zwłaszcza w j. angielskim, choć dostępne jest również w j. polskim. Skrypt posiada bardzo wiele możliwości optymalizacji kodu pod kątem SEO oraz sporo innych darmowych rozwiązań. Jest również przyjazne dla osób optymalizujących kod pod kątem SEO. Magento oferuje również łatwy import oraz eksport bazy danych do plików .csv. Główną wadą tego silnika są jego wymagania i zasoby serwera. Niewiele serwerów jest w stanie poradzić sobie z tą platformą. Jeżeli mamy taką możliwość, najlepiej posiadać własny serwer, na którym zainstalujemy nasz sklep. Modyfikacja wymaga zaawansowanej wiedzy programistycznej. Kolejną wadą jest administracja systemem. Wykonanie prostej czynności takiej jak np. dodanie produktu, nie jest tak oczywiste jak w przypadku innych skryptów. Choć akurat tu z pomocą przychodzi Magento w wersji 2.x gdzie administracja uległa dużym zmianom i stała się bardziej przejrzysta i przyjazna dla użytkownika. Niestety, ponieważ Magento 2 pojawiło się stosunkowo niedawno, to w tym momencie dostępna jest jedynie angielska wersja językowa, ale tłumaczenia są w trakcie przygotowania i prace nad postępują dość szybko.

Magento 2 przynosi również inne zmiany m.in.:

• nowa struktura plików- rezygnacja z templatki „base”, szablony domyślne zawarte w modułach

• nowe elementy w layoucie- kontenery mogą zawierać zarówno bloki jak i inne kontenery

• rezygnacja z biblioteki prototype- została zamieniona przez jQuery

• rezygnacja z dotychczasowych aliasów klas- od tej chwili nowe modele, bloki, helpery, można wywoływać przez określenie pełnej nazwy klasy, np.:Mage::getModel(‘Mage_Catalog_Model_Product’);

• wsparcie baz danych: MySQL, Oracle, MSSQL, PostgreeSQL    

Zalety:

• Skalowalność

• Rozbudowana funkcjonalność

• Społeczność

• Architektura

• Dodatkowe funkcjonalności

• SEO

• Import/export  

Wady:

• Wymagania i zasoby serwera

• Instalacja i modyfikacja  

 

OpenCart            

Dobrą alternatywą dla PrestaShop przy małych i średnich sklepach może być np. OpenCart. Skrypt ten nie jest co prawda tak rozbudowany, ale jego wydajność stawia go w dobrym świetle. Darmowa wersja skryptu nie posiada tak wielu funkcjonalności jak Magento i PrestaShop, jednak częściowo rekompensuje to ok. 1600 darmowych oraz ok. 4000 płatnych wtyczek. Niestety liczby te odnoszą się do wszystkich wersji skryptu, więc gdyby brać pod uwagę tylko najnowszą wersję otrzymujemy w sumie jedynie ok. 1500 wtyczek. Co prawda ilość funkcjonalności, które dostarczają jest dużo mniejsza, ponieważ programiści konkurują ze sobą tworząc różne wersje tej samej funkcjonalności, jednak pozwala nam to na wybór 1 z kilkunastu podobnych wtyczek według naszych potrzeb. Podobnie jak wyżej opisane rozwiązania posiada również dużą społeczność użytkowników oraz wsparcie techniczne w j. polskim. Skrypt jest oparty na modelu MVC co znacznie ułatwia znalezienie się w kodzie i jego modyfikację. Jak już wspominałem wcześniej rozwiązanie to jest dużo bardziej wydajne niż Magento i PrestaShop, jednak dodając kolejne rozszerzenia można doprowadzić do tego że skrypt będzie działał wolniej a jego wydajność spadnie. Jednak można mieć nad tym kontrolę wyłączając dodatkowe funkcjonalności. Przejrzysta administracja pozwala łatwo się odnaleźć zwłaszcza użytkownikom, którzy nie mają doświadczenia w zarządzaniu sklepem internetowym. Niestety skrypt ten również nie jest pozbawiony wad. Często bywa tak, że po wykupieniu jakiegoś dodatku dla obecnie używanej wersji OpenCarta i aktualizacji skryptu do nowszej wersji, niektóre funkcjonalności przestaną działać lub będą wykazywać błędy. Podstawowa wersja skryptu niezoptymalizowana wymusza na kliencie pobranie ok. 500 KB samego kodu CSS i JavaScript. To podobna ilość jak w przypadku Magento i parokrotnie większa niż Prestashop a prawie 13 krotnie większa niż w przypadku Quick.Cart. Jednak OpenCart nie jest tak rozbudowany jak Magento. Na szczęście te rzeczy można dość łatwo poprawić. Rozwiązanie to, choć należy do grupy tych o rozbudowanej funkcjonalności jest dość ubogie w opcje, m.in. raportowanie. Jeśli więc nastawiasz się na rozbudowany sklep to warto najpierw zapoznać się z tym czy posiada on najistotniejsze funkcje, które są potrzebne do prowadzenia Twojego sklepu internetowego. Jeśli ich nie ma, to warto spróbować poszukać ich na liście darmowych i płatnych dodatków. Zdarza się, że za elementy, które Magento i Prestashop posiadają w wersji darmowej w OpenCart są płatne.  

Zalety:

• Stosunkowo duża ilość wtyczek

• Społeczność

• Modyfikacja

• Wydajność i zasoby serwera

• Administracja  

Wady:

• Aktualizacja i dodatki

• CSS i JS

• Funkcjonalność  

 

Quick.Cart

Quick.Cart jest skryptem posiadającym najmniejszą funkcjonalność spośród analizowanych skryptów, lecz charakteryzujący się największą wydajnością. Co ciekawe jest to rozwiązanie stworzone przez Polaków. Przeznaczony jest on dla sklepów posiadających małą ilość produktów, ale duży ruch. Quick.Cart przechowuje dane w plikach płaskich, więc nie wymaga bazy danych, a jego instalacja ogranicza się do wrzucenia skryptu na serwer i ustaleniu praw kilku katalogom. Ze względu na swą strukturę skrypt jest bardzo prosty w tworzeniu grafiki strony, która głównie opiera się na zmianie stylów CSS. Rozwiązanie to posiada przejrzystą administrację co pozwala łatwo zarządzać sklepem, nawet niedoświadczonym użytkownikom. Skrypt posiada także dobrze rozwiniętą społeczność, co prawda nie tak bardzo jak inne omawiane silniki, ale autorzy często udzielają porad w dokumentacji, FAQ i forum dyskusyjnym, a wsparcie dostępne jest przede wszystkim w j. polskim. Quick.Cart dość dobrze pozycjonuje się dzięki czystemu kodowi HTML, przyjaznym linkom oraz możliwości zdefiniowania tytułu, opisu, meta czy nazw linków do każdej podstrony. Rozwiązanie to, gdy nie jest zbyt rozbudowane, jest niewiarygodnie szybkie. Nie potrzebuje łączyć się z bazą danych, nie stawia również wymagań dotyczących serwera. Pozwala mu to osiągnąć kilkukrotnie, a nawet kilkunastokrotnie większą szybkość niż OpenCart, PrestaShop czy w szczególności Magento. Skrypt może również pochwalić się spełnianiem standardów takich jak: XHTML 1.1, CSS, MVC i WAI (dostępność stron dla niepełnosprawnych). Ostatni z nich może mieć kluczowe znaczenie przy tworzeniu stron dla jakiegoś urzędu. Jest on również przystosowany do urządzeń mobilnych. Wchodząc na stronę przez komórkę można wybrać bardziej ubogą w grafikę i nastawioną na treść wersję witryny. Niestety skrypt nie jest tak rozbudowany i nie posiada tak wielu wtyczek jak konkurencyjne rozwiązania, a funkcjonalności, które choć częściowo dorównują bardziej zaawansowanym skryptom są dostępne dopiero w płatnej wersji. Baza danych oparta na strukturze plików płaskich, która jest zaletą dla małych sklepów, przy sklepie posiadającym tysiące produktów staje się ogromną wadą, ponieważ wzrost liczby produktów zmniejsza wydajność skryptu. Modyfikacja funkcjonalności wymaga wiedzy programistycznej. Z powodu małej ilości wtyczek często trzeba samemu wprowadzać zmiany w funkcjonalności skryptu. Natomiast zmiana grafiki wymaga znajomości CSS i HTML, ponieważ wymaga ingerencji w szablony graficzne, które na szczęście są przejrzyste.

Zalety:

• Instalacja

• Przejrzysta administracja

• Wsparcie techniczne

• Dobre wsparcie SEO

• Wydajność i wymagania

• Standardy

• Mobilność

Wady:

• Wtyczki i szablony

• Baza danych

• Modyfikacje  

 

Podsumowując przy wyborze skryptu do obsługi naszego sklepu musimy sobie odpowiedzieć na kilka pytań, od których zależeć będzie nasza decyzja. Jakie będzie przeznaczenie naszego sklepu? Jak dużo produktów będziemy chcieli sprzedawać? Jak bardzo chcemy nasz sklep rozbudować w przyszłości? Jeżeli nie planujemy większej ilości produktów, dużej rozbudowy sklepu w przyszłości, czy rozbudowanej funkcjonalności, warto zastanowić się nad Quick.Cart. Rozwiązanie to sprawdzi się świetnie jeżeli chcemy utrzymywać sklep z małą ilością produktów i z dużym ruchem, gdzie stawiamy przede wszystkim na ilość odwiedzin. Jeżeli jednak chcemy zacząć od małego sklepu, który w przyszłości planujemy rozbudować, lepiej od początku wybrać mniej wydajne rozwiązanie, gdyż w przyszłości może się okazać, że migracja danych kosztować nas będzie zdecydowanie więcej niż zainwestowanie na początku czasu na opanowanie bardziej zaawansowanych skryptów. Ciężko jednoznacznie wyznaczyć najlepsze rozwiązanie. Wszystko zależy od naszych wymagań i planów. Jeżeli zależy nam na jakiejś określonej funkcjonalności to przede wszystkim należy zwrócić uwagę, czy dane rozwiązanie ją posiada lub czy posiada rozszerzenia pozwalające tę funkcjonalność wprowadzić. Osobiście dla małych sklepów nie potrzebujących dużej funkcjonalności, wybrałbym Quick.Cart ze względu na jego szybkość. Dla nieco większych rozwiązań brałbym pod uwagę OpenCart oraz PrestaShop, gdzie przy ostatecznym wyborze skupiłbym się na określonych funkcjonalnościach, które chciałbym, żeby posiadał mój sklep. Jeżeli chodzi o duże sklepy gdzie liczba produktów liczona jest w tysiącach rozważając PrestaShop i Magento rozważałbym głównie kwestie bezpieczeństwa oraz możliwości rozbudowy. A na tym polu bezsprzecznie wygrywa Magento, zwłaszcza Magento w wersji 2.x, które stało się bardziej przyjazne użytkownikom w porównaniu do poprzednich wersji.

Grzegorz Bzinkowski

AUTOR:

Programista PHP w firmie Mediaflex. Absolwent Politechniki Krakowskiej na kierunku Informatyka Stosowana. Miłośnik twórczości J.R.R. Tolkiena i Johna Flanaganna. W wolnych chwilach pochłania literaturę fantasy.

Zobacz więcej wpisów tego autora:

DYSKUSJA

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*